Sumienie jako kompas prowadzący do właściwej decyzji
- Wiele kobiet, które zmagają się z nieplanowaną ciążą, zadaje sobie pytanie: czy aborcja jest zgodna z moim sumieniem? Albo: czy będziesz żałować aborcji?
- Być może świadomie postrzegasz swoją obecną sytuację jako konflikt sumienia. Istnieje wiele powodów przemawiających za aborcją. A jednak możesz czuć, że nie jesteś w stanie podjąć decyzji o aborcji.
- Niezależnie od okoliczności, w procesie podejmowania dobrej decyzji pomocne może być uwzględnienie swojego sumienia. Tutaj znajdziesz wskazówki, jak nawiązać kontakt ze swoim sumieniem i na tej podstawie wybrać właściwą dla siebie drogę – tak, aby twoja decyzja była dla ciebie właściwa również w dłuższej perspektywie.
⚖️ Jeśli zadajesz sobie pytanie: aborcja – tak czy nie? –wypełnij test dotyczący aborcji tutaj!
📨 Tutaj możesz zapisać się na coaching decyzyjny. Przez 7 kolejnych dni będziesz otrzymywać e-maile zawierające ważne przemyślenia, opinie kobiet i cenne wskazówki dotyczące podejmowania dobrych decyzji.
Masz pytania lub wątpliwości? Napisz o tym bezpośrednio tutaj ⬇️
Czym jest sumienie?
Każdy to wie i każdy w taki czy inny sposób tego doświadczył: sumienie. Może ono być wewnętrznym kompasem dla waszych działań i często jest postrzegane jako wewnętrzny głos.
Posiadanie „czystego sumienia” oznacza, że postępujesz zgodnie z własnym głosem sumienia. Często towarzyszy temu uczucie spokoju. Z kolei „złe sumienie” może oznaczać, że w rzeczywistości zdawałeś sobie sprawę z właściwej drogi lub ją wyczuwałeś, ale z różnych powodów nie podjąłeś odpowiednich działań. W takiej sytuacji twoje wnętrze jest zazwyczaj niespokojne. Nierzadko pojawiają się wtedy uczucia winy, smutku lub wstydu.
Złe sumienie – z powodu społeczeństwa?
Być może słyszałeś również stwierdzenie, że konwencje społeczne odgrywają rolę w posiadaniu złego sumienia lub że złe sumienie może być nawet wmówione ci z zewnątrz.
Pogląd, że sumienie nie wyraża się z wnętrza człowieka, ale jest zasadniczo narzucane z zewnątrz, pochodzi od wiedeńskiego psychiatry Zygmunta Freuda. Zgodnie z tym poglądem sumienie odpowiada temu, czego nauczyli cię rodzice, nauczyciele, państwo, kościół itp.¹
Wpływy społeczne mogą odgrywać pewną rolę, ale nie oznacza to, że sumienie nie może przemawiać również z twojego wnętrza.
W przypadku konfliktu związanego z ciążą doświadczenia doradcze Profemina , że na przykład poczucie winy po aborcji może być głębokie i autentyczne, całkowicie niezależnie od tego, czy zostało ci wmówione z zewnątrz.
Doświadczenie to odpowiada również poglądom Viktora E. Frankla, psychiatry z Wiednia, na temat sumienia: sumienie istnieje w każdym człowieku przed wszelką moralnością, wychowaniem i uwarunkowaniami. Jest czymś w rodzaju głosu twojego najlepszego przyjaciela, kogoś, kto naprawdę troszczy się o ciebie i dlatego mówi ci prawdę, a nie tylko to, co chcesz usłyszeć. Sumienie jest mądrością serca. W związku z tym każdy człowiek ma również pewną swobodę wyboru i nie jest wyłącznie determinowany przez społeczeństwo.²
Czy będę żałować aborcji?
Być może zmagasz się obecnie z podjęciem właściwej decyzji i głęboko obawiasz się, że możesz żałować aborcji.
Fakt, że pozwalacie sobie na te pytania i przemyślenia oraz podążacie za nimi – być może pomimo strachu i presji czasu – świadczy o wielkiej wewnętrznej sile! To wewnętrzne wyczucie i szczera analiza są oznakami wyrafinowanej i wrażliwej osobowości. Poszukiwanie drogi, która pozwoli wam czuć się dobrze również w dłuższej perspektywie, jest również oznaką roztropności i dalekowzroczności.
Obawa przed aborcją, że możesz jej żałować, może już wskazywać, że aborcja nie jest dla ciebie właściwą drogą.
Żal z perspektywy czasu sygnalizuje, że twoje głębokie wartości zostały naruszone – tak, w niektórych przypadkach nawet twoja istota, to, kim chcesz być i kim jesteś jako osoba. Być może rzeczywiście traktujesz siebie poważnie i uważnie słuchasz tego, co podpowiada ci twoje wnętrze.
Oto test, który możesz wykonać samodzielnie: 🛤 Czy aborcja może mieć dla ciebie konsekwencje psychiczne lub fizyczne?
Być może masz już za sobą doświadczenie aborcji i ciążyło ci to. Kobiety wielokrotnie zgłaszają podczas konsultacji, że nie byłyby w stanie poradzić sobie z kolejną aborcją i dlatego nie chcą ponownie podążać tą drogą.
Ale nawet bez tego doświadczenia może być tak, że uważasz się za osobę raczej wrażliwą i delikatną i dlatego chcesz szczególnie chronić siebie.
Wszystkie te argumenty są poważne. Chcemy zachęcić cię do zaufania sobie i swojej ocenie sytuacji.
- Tutaj znajdziesz opinie innych kobiet na temat ich doświadczeń związanych z aborcją: Doświadczenia związane z aborcją
Jak mogę dowiedzieć się, co twoje sumienie mówi o ewentualnej aborcji?
Nie zawsze można bezpośrednio rozpoznać, co podpowiada ci sumienie. Obawy związane z pewnymi okolicznościami życiowymi, a nawet głosy z zewnątrz mogą być bardzo głośne, przez co cichy głos twojego serca jest początkowo zagłuszany.
🌊 Można to porównać do rzeki podczas burzy, kiedy woda jest tak wzburzona, że nic nie widać. Najpierw woda musi się uspokoić, abyś mógł ponownie dostrzec głębokie dno. Podobnie wszystkie głosy, poruszenia i uczucia w tobie muszą najpierw się uspokoić, zanim podejmiesz ważną decyzję.
Ważne jest zatem, abyś miał wystarczająco dużo czasu i spokoju, aby usłyszeć głos sumienia – na przykład podczas spaceru lub nawet dłuższej przerwy, jeśli zauważysz, że może to być dla ciebie dobre.
Osiem powodów, dla których twoje sumienie sprzeciwia się aborcji
Na podstawie doświadczeń doradczych zebraliśmy tutaj kilka sytuacji, które mogą wskazywać, że przemawia do ciebie sumienie. Być może rozpoznasz siebie w jednym lub nawet kilku z tych punktów.
-
Wiele kobiet opisuje, że pewne myśli nieustannie krążą w waszych głowach. Podczas sesji terapeutycznych często pojawiają się następujące przykłady:
- Nie mogę się zdecydować na aborcję.
- Właściwie jestem przeciwny aborcji.
- Coś mi podpowiada, że to byłoby złe.
- Nie chcę decydować o życiu i śmierci.
- Bardzo mi przykro.
Wskazówka dla ciebie: Takie lub podobne stwierdzenia i przemyślenia mogą pokazać, jakie wartości są dla ciebie ważne. Możesz zastanowić się, które z nich są dla ciebie osobiście istotne. Na ich podstawie mogą one również wskazać drogę, która najlepiej odpowiada twojemu sercu i twoim zasadom.
-
Być może jesteś zły – na siebie, na swoją sytuację i na to, że sprawy zaszły tak daleko. Być może obwiniasz siebie lub osoby, które utrudniają ci podjęcie decyzji w tej chwili. Może to być twój partner, który nie potrafi zdecydować się na dziecko, lub ktoś inny z twojego otoczenia.
Wskazówka dla ciebie: Jeśli czujesz złość, ponieważ teraz „musisz” zmierzyć się z myślą o aborcji, może to oznaczać, że twoje sumienie zabiera głos i chce się temu sprzeciwić. Złość jest bardzo silnym uczuciem, które należy skierować w dobrym kierunku. Jeśli uda ci się nie kierować złości przeciwko sobie, ale wykorzystać ją dla siebie, może ci to nawet pomóc. Na co chcesz wykorzystać energię płynącą z gniewu? Czy może ona pomóc ci przeciwstawić się strachowi, presji z zewnątrz? Dać ci siłę, byś podążał własną drogą?
-
Czujesz wewnętrzny niepokój, który jest trudny do zniesienia i od którego najchętniej byś się odwrócił?
Być może masz nadzieję, że podejmując decyzję tak szybko, jak to możliwe, i umawiając się na zabieg aborcji w najbliższym terminie, uda ci się „wyłączyć” ten wewnętrzny niepokój.Wskazówka dla ciebie: Wewnętrzny niepokój może sygnalizować, że coś jest nie tak z obraną przez ciebie ścieżką. Realizacja spotkania może przynieść krótkotrwałą ulgę, jednak znacznie ważniejsze jest, abyś czuł długotrwały wewnętrzny spokój i ciszę w związku z podjętą decyzją. Jeśli więc spotkanie wywołuje w tobie tak duży niepokój, może to być sygnał od twojego sumienia, że rozsądnie byłoby cofnąć się o krok, dać sobie więcej czasu i ponownie przeanalizować obie ścieżki.
-
Kiedy myślisz o aborcji, ogarnia cię fala smutku? Niektóre kobiety twierdzą również, że rozmawiają z dzieckiem i czują potrzebę przeproszenia go za decyzję, którą zamierzają podjąć.
Wskazówka dla ciebie: Ogromny wewnętrzny smutek na myśl o aborcji może być oznaką, że twoje wnętrze przemawia i nie chce podążać tą drogą. Pierwszym krokiem może być poświęcenie jeszcze więcej czasu. Pozwól sobie nie podejmować tak ważnej decyzji pod wpływem smutku i desperacji. Być może twoje sumienie próbuje cię ostrzec i uchronić przed bólem, który odczuwają niektóre kobiety po aborcji.
-
Kiedy myślisz o aborcji, odczuwasz wielki strach?
Być może nie wiesz, jak zinterpretować ten strach. Niektórzy ludzie mogą ci mówić, że strach przed wizytą jest czymś normalnym.Wskazówka dla ciebie: Strach to silne uczucie, które często próbujemy stłumić. Niemniej jednak istnieje również zdrowy strach, który może „ostrzegać” nas przed ścieżką, która nie jest dla nas odpowiednia. W tym przypadku możliwe jest, że przemawia do ciebie twoje sumienie.
Być może również odczuwasz strach, gdy myślisz o drodze z dzieckiem. W takim przypadku warto ponownie przyjrzeć się obu ścieżkom.
Co dokładnie kryje się za każdym strachem?
Czy strach ten jest związany z okolicznościami życiowymi (finansami, pracą, rodziną), które można stopniowo zmieniać? Czy dotyczy on obszarów, w których istnieje możliwość rozwoju i potencjał zmian? Gdzie można stopniowo znaleźć rozwiązania? A może strach ten jest ostrzegawczym sygnałem ostatecznej straty? -
Wiele kobiet znajduje się w takiej sytuacji, gdy wasz partner jest niepewny lub nie chce dziecka i czujecie, że wasz związek rozpadnie się, jeśli zdecydujecie się urodzić dziecko.
Wskazówka dla ciebie: Pomocne może być spojrzenie na swoją sytuację z pewnym dystansem. Czy podejmuję tę decyzję z własnej woli, czy raczej dla kogoś innego? Czy jestem pod presją – na przykład ze strony partnera lub innych osób, które uważają, że nie jestem w stanie tego zrobić?
Również w tym przypadku ważne jest szczere spojrzenie: czy podejmuję decyzję samodzielnie, czy też jest ona mi „narzucana”? Czy faktycznie wolałbym, aby inni wspierali mnie w wychowywaniu dziecka?
Chodzi o ciebie, twoją drogę i twoją decyzję. Zasługujesz na wsparcie, jeśli podejmiesz decyzję dotyczącą swojego dziecka, i masz prawo skorzystać z wszelkiej pomocy, jaką możesz uzyskać.
-
Jesteś pod tak dużą presją wewnętrzną, że ledwo możesz myśleć? Próbujesz wszystkiego, aby się odciągnąć i po prostu „funkcjonować”? Wizyta w klinice aborcyjnej może wydawać się jedynym sposobem, aby jak najszybciej o wszystkim zapomnieć i cofnąć czas.
To zrozumiałe, że jesteś w ogromnym stresie i wyczerpaniu i wolałabyś już w ogóle nie myśleć. Niektóre kobiety opisują, że w tym czasie czują się naprawdę „zdalnie sterowane” i po prostu funkcjonują. A jednak: z perspektywy czasu może pojawić się uczucie, że nie dałaś sobie wystarczająco dużo czasu i przestrzeni na podjęcie tej ważnej decyzji. I że być może nie przemyślałaś wszystkiego do końca.Wskazówka dla ciebie: Usłyszenie własnego sumienia wymaga zazwyczaj czasu i spokoju. Zwłaszcza gdy pojawia się wiele uczuć naraz i naciskają na ciebie różne głosy, uporządkowanie wszystkiego może zająć trochę czasu.
Przyznanie przed sobą, że jest to proces wymagający również siły, jest zatem pierwszym pomocnym krokiem.
Zwłaszcza decyzja zmieniająca życie, taka jak wybór między dzieckiem a aborcją, nie jest decyzją, którą należy podjąć jak najszybciej, ale raczej decyzją, na którą warto poświęcić czas.
Niektórym kobietom może pomóc na przykład wycofanie się na chwilę w spokojne miejsce. Spacer po lesie lub nad morzem, wyjazd na weekend – zrób to, co uważasz za dobre dla siebie w tej chwili. -
Ledwo możesz zasnąć lub płaczesz się do snu? Myśl o wizycie wywołuje u ciebie panikę? Chciałbyś, żeby coś się wydarzyło, żebyś jednak mógł zatrzymać dziecko?
Wskazówka dla ciebie: Troski dnia codziennego niepokoją nas, ludzi, zwłaszcza w nocy i mogą dosłownie pozbawić nas snu. Ale jeśli w twoim przypadku dotyczy to konkretnie wizyty w klinice aborcyjnej, może to oznaczać, że przemawia do ciebie twoje sumienie. Ponieważ noc to również czas, kiedy jesteśmy najmniej rozproszeni i wszystko, co możemy odłożyć na bok w codziennym zgiełku, działa w nas.
Nawet jeśli nie podjęłaś jeszcze ostatecznej decyzji, warto ponownie przełożyć termin aborcji i dać sobie trochę więcej czasu. Jeśli nadal dręczą cię takie myśli, warto ponownie rozważyć wszystko od początku. Czy droga z dzieckiem nie byłaby jednak lepszym rozwiązaniem? Czy istnieje dodatkowa pomoc, której być może jeszcze nie dostrzegłaś? Czy naprawdę jest to tak niemożliwe, jak początkowo sądziłaś?
- Masz już umówioną wizytę w celu wykonania aborcji, ale uważasz, że wszystko dzieje się zbyt szybko? Niektóre sprawy są nadal nierozwiązane? Więcej informacji znajdziesz tutaj: Odwołanie wizyty w celu wykonania aborcji
Właściwie podjęłam decyzję przeciwko aborcji, ale nadal nie widzę rozwiązania, które sprawdziłoby się w przypadku dziecka i wciąż czuję się niepewna.
Stoję po swojej stronie i podążam swoją drogą
Być może w pewnym momencie poczułaś wyraźne i pewne przekonanie, że twoje serce sprzeciwia się aborcji – niezależnie od okoliczności. Kobiety wielokrotnie opisują decydujący moment w procesie podejmowania decyzji, który czasami pojawia się dość spontanicznie, a czasami jest wynikiem zewnętrznego impulsu.
Nawet jeśli decyzja została już podjęta, nadal możesz czuć się niepewnie. Jest to całkowicie normalne: usłyszenie głosu sumienia nie oznacza, że od razu poczujesz na poziomie emocjonalnym to, co uznałeś za słuszne.
Ale może się też zdarzyć, że decyzja o niepoddawaniu się aborcji nie oznacza automatycznie, że wszystko jest już ustalone i możesz zaznać spokoju. Ponieważ twoje rzeczywiste obawy prawdopodobnie nie zostały jeszcze rozwiązane lub nadal brakuje rozwiązań dotyczących tego, jak różne sprawy mogą się potoczyć z dzieckiem.
Nawet jeśli podjąłeś decyzję, problemy z zewnątrz mogą wywierać presję, opinie innych osób mogą cię niepokoić lub po prostu może pojawić się twój własny strach przed kontynuowaniem tej drogi, na której – mówiąc obrazowo – leży tak wiele kamieni.
Oto jak możesz utwierdzić się w swojej decyzji:
- 🏁Wiele rzeczy staje się łatwiejszych, gdy masz przed sobą cel! Przypominaj sobie o pięknych i dobrych rzeczach, które wynikają z twojej decyzji. To może zmotywować cię do wytrwałej i odważnej walki nawet w trudnych chwilach. Jakie pozytywne obrazy istnieją w tobie? Na przykład bycie wiernym sobie? A może bycie kiedyś dumną matką?
- 🗼W chwilach zwątpienia warto przypomnieć sobie, dlaczego zdecydowałeś się podążać daną ścieżką. Możesz na przykład zapisać sentencję lub motto na dłoni lub przypiąć je do lustra. Możesz też poprosić kogoś z twojego otoczenia, aby był twoją kotwicą w chwilach zwątpienia. Być może istnieje też jakieś szczególne miejsce, do którego możesz się wycofać i które może być dla ciebie latarnią morską w burzy?
- 🛟 Pomocne może być przygotowanie planu awaryjnego na krytyczne momenty. Mogą to być sytuacje, w których wiesz, że presja jest szczególnie duża: na przykład, gdy konflikty z partnerem lub innymi osobami powodują, że zaczynasz wątpić. Delikatnym momentem może być również okres tuż przed upływem terminu aborcji, ponieważ decyzja wydaje się wtedy jeszcze bardziej ostateczna. Jeśli przygotujesz się z wyprzedzeniem, łatwiej sobie z tym poradzisz – a potem możesz sobie pogratulować, że każdy z tych momentów uczynił cię silniejszą, ponieważ pozostałaś nieugięta.
- 🫶 Znajdź wsparcie i towarzyszy na swoją podróż! Nie musisz teraz samodzielnie zajmować się wszystkim i opanowywać wszystkich umiejętności. Kto mógłby stanąć po twojej stronie, dodawać ci otuchy, a także pomagać ci w bardzo praktyczny sposób?
Czy aborcja jest zgodna z moją wiarą?
Jeśli sama jesteś osobą wierzącą i znalazłaś się w trudnej sytuacji z powodu (nieplanowanej) ciąży, być może temat aborcji zajmuje cię w zupełnie inny sposób.
Wiara może w bardzo różny sposób kształtować osobowość człowieka i ostatecznie wpływać na wyobrażenie o Bogu – również w zależności od religii lub wyznania. Być może obecnie postrzegasz swoją wiarę jako cenne wsparcie, ponieważ często dawała ci ona wskazówki. Ale może też być tak, że w tej trudnej sytuacji stawia cię ona przed nowymi wyzwaniami i zadajesz sobie wiele pytań.
Są to oczywiście bardzo głębokie pytania egzystencjalne i być może zastanawiasz się również, jak Bóg postrzega aborcję, czy aborcja jest grzechem i czy Bóg wybacza aborcję.
To są uzasadnione pytania i to dobrze o tobie świadczy, że się nimi zmagasz.
W tym przypadku pomocne może być skontaktowanie się z doradcą duszpasterskim (na przykład w zborze). Zasługujesz na pomoc i wsparcie i nie powinieneś pozostawać sam w tym wewnętrznym zamęcie!
Zwłaszcza jeśli naprawdę wierzysz, że twój Bóg interesuje się tobą osobiście i że jesteś dla Niego cenny, może to pomóc ci spojrzeć na swoje zmartwienia i sytuację z miłością, bez wyrzutów sumienia, na przykład za to, jak doszło do tej sytuacji.
Niektóre kobiety odczuwają – niezależnie od religijności – naturalny szacunek dla nienarodzonego życia. Wyrażają one, że nie chcą decydować o życiu i śmierci.
Niektóre kobiety odczuwają również ulgę na myśl o tym, że po prostu pozwolicie życiu toczyć się swoim biegiem i nie będziecie aktywnie interweniować w ciążę. Postawa, zgodnie z którą nie ma nawet potrzeby podejmowania decyzji, ale raczej przekazania wszystkiego „w górę”, że tak powiem, i jak najlepszego wykorzystania sytuacji, może być dla was ulgą.
Przeprowadziłam już aborcję i żałuję tego. Co mogę zrobić?
Doświadczenia Pro Femina pokazują, że kobiety często żałują podjętej decyzji o aborcji i mają trudności z jej zaakceptowaniem.
Niektóre kobiety odczuwają żal bezpośrednio po aborcji, inne dopiero po latach. Czasami konkretne wydarzenie lub sytuacja życiowa mogą „wywołać” wspomnienia. Wiele kobiet opisuje, że daty takie jak rocznica aborcji, pierwotny termin porodu lub moment, w którym osoby z ich otoczenia mają dzieci w wieku, w jakim byłyby ich własne dzieci, wywołują wspomnienia.
Inne wydarzenia życiowe również mogą wpłynąć na ponowne rozważenie aborcji z różnych perspektyw. Na przykład pojawiająca się później chęć posiadania dzieci, rozstanie, ciąża kobiet z bliskiego otoczenia, choroby lub śmierć w rodzinie.
Kobiety, które z perspektywy czasu żałują swojej decyzji, często odczuwają głęboki ból i smutek. Może temu towarzyszyć gniew, skierowany wobec was samych, waszego partnera lub otoczenia. Zwłaszcza gdy nie okazali oni wsparcia, a nawet aktywnie opowiadali się za aborcją.
Pomocne mogą być grupy wsparcia złożone z kobiet, które przechodzą przez podobne doświadczenia.